|
Ocena stanu poszkodowanego
W celu dokonania oceny podstawowych funkcji życiowych pacjenta, należy sprawdzić czy poszkodowany:
1. Jest przytomny?
Ratownik powinien głośno
odezwać się do pacjenta (np. Jak Pan/Pani się czuje) oraz sprawdzić
reakcję na mocne dotknięcie (potrząsanie, klepnięcie w policzek) lub
ból - uszczypnięcie płatka usznego.
W ten sposób można uniknąć przeprowadzania zabiegów resuscytacyjnych
u przytomnego pacjenta. Należy pamiętać, że jeśli mamy do czynienia
z urazami głowy lub szyi, podejrzewamy uszkodzenie kręgosłupa i pacjenta
można poruszyć tylko wtedy, jeśli jest to absolutnie niezbędne! Nieprawidłowe
poruszenie może doprowadzić do uszkodzenia rdzenia kręgowego, a tym
samym do paraliżu.
2. Oddycha ?
Zatrzymanie oddechu stwierdza
się w następujący sposób:
- objawem nasuwającym podejrzenie jest sinice zabarwienie skóry,
- przy dokładnej obserwacji nie widać ruchów oddechowych klatki piersiowej;
ruchy te nie są wyczuwalne również po przyłożeniu dłoni ratownika do
klatki piersiowej i brzucha ratowanego,
- niesłyszalny i niewyczuwalny jest strumień powietrza wydychanego z
ust i nosa pacjenta,
- przy częściowej niedrożności dróg oddechowych słychać odgłosy chrapania
i bulgotu.
3. Ma zachowane krążenie?
Objawy nagłego zatrzymania krążenia występują w następującym
porządku czasowym:
- natychmiast: brak tętna na tętnicy szyjnej,
- po 10-20 sekundach: utrata przytomności,
- po 15-30 sekundach: zatrzymanie oddechu lub chwytanie powietrza,
- po 60-90 sekundach: szerokie źrenice, bez reakcji na światło (tzw.
"sztywne")
Bladość lub sinica skóry oraz szerokie źrenice nie stanowią jednak pewnych
objawów zatrzymania krążenia, gdyż mogą towarzyszyć innym stanom chorobowym.
Badanie tętna: tętno może być badane w trzech miejscach:
- na tętnicy szyjnej
- na tętnicy udowej
- na tętnicy promieniowej
(u dziecka poniżej 1 roku życia na tętnicy ramiennej)





Gdy u nieprzytomnego pacjenta nie ma bezpośredniego podejrzenia
zatrzymania krążenia, można najpierw kontrolować tętno na tętnicy promieniowej.
Przy niewyczuwalnym tętnie promieniowym, należy badać tętnicę szyjną.
Wskazane jest badanie tętna najpierw po jednej, później po drugiej stronie
szyi, ale nigdy jednocześnie. Z powodu np. obrzęku tętno może być niewyczuwalne
po jednej stronie, dlatego więc sprawdzamy obustronnie.
Brak tętna na tętnicy szyjnej rozstrzyga o zatrzymaniu krążenia.
Kontrola czynności życiowych pacjenta musi przebiegać
możliwie szybko.
Dlatego doświadczony ratownik sprawdza wszystkie kliniczne objawy życia
jednocześnie:
- wezwanie pacjenta,
- obserwacja ruchów klatki piersiowej i zabarwienia skóry,
- badanie tętna na tętnicy szyjnej
Dzięki temu można w ciągu kilku sekund rozpoznać utratę przytomności,
zatrzymanie krążenia i oddychania.
Resuscytacja
Jeśli pacjent nie oddycha, bardzo ważne jest szybkie
rozpoczęcie resuscytacji. Już po 4 minutach w niedotlenionym mózgu poszkodowanego
powstają nieodwracalne zmiany, które uniemożliwią późniejsze odratowanie
pacjenta.
Reanimacja krążeniowo-oddechowa |
Niemowlę do 1 roku życia |
Dziecko 1 - 8 roku życia |
Dorosły od 8 roku życia |
| Miejsce ucisku | jeden palec poniżej linii sutkowej |
jeden palec powyżej dołu mostka |
dwa palce powyżej dołu mostka |
| Głębokość ucisku (generalnie: 1/3 głębokości mostka) |
1,5 - 2,5 cm |
2,5 - 3,5 cm |
4,5 - 5 cm |
| Częstotliwość ucisku mostka (nie ilość!!!) | >100 na minutę |
>=100 na minutę |
=100 na minutę |
| Proporcje wdech - ucisk | 1 : 5 |
1 : 5 |
2 : 15 *) dla 1 lub 2 ratowników |
| Ilość cykli na minutę (wartości idealne, w praktyce trudne do osiągnięcia) | 20/min |
20/min |
>4/min |
*) Od ponad trzech lat ujednolicono proporcje oddechów do ucisków z
powodu większej skuteczności metody 2 : 15 (lepsze dotlenienie). Poza
tym jest to ułatwienie dla osób, które często myliły proporcje. Stara
metoda nadal uważana jest za prawidłową, ale mniej skuteczną.
Udrożnienie dróg oddechowych.
U głęboko nieprzytomnego pacjenta język opada do części krtaniowej gardła,
blokując wejście do krtani. Najczęściej drożność dróg oddechowych można
odzyskać przez odgięcie głowy ratowanego ku tyłowi w następujący sposób:
Głowa odchylana jest do tyłu dłonią ułożoną na czole pacjenta, podczas
gdy druga ręka ciągnie jego podbródek ku górze. Należy zwrócić uwagę,
by nie uciskać miękkiej okolicy podżuchwowej. Ta metoda udrożnienia
dróg oddechowych, jako bardzo skuteczna, jest godna polecenia nieprofesjonalnym
ratownikom.
Poduszka lub zwinięty koc pod barkami utrzymuje głowę pacjenta w odgięciu.
W przypadku podejrzenia uszkodzenia kręgosłupa szyjnego
głowa pacjenta nie powinna być odginana do tyłu. Wtedy drożność uzyskujemy
w następujący sposób:
1. Ręce ratownika ułożone z boków głowy pacjenta
2. Cztery palce obu rąk obejmują kąt żuchwy i ciągną ją do przodu.
Zęby żuchwy wysuwają się przy tym przed zęby szczęki.
3. Kciuki odsuwają wargę dolną ku dołowi i aby otworzyć usta pacjenta
naciskają brodę.
Głowę należy stabilizować ostrożnie!
Jeżeli pacjent nie może oddychać pomimo prawidłowego udrożnienia,
należy przyjąć możliwość zatkania dróg oddechowych ciałem obcym. Trzeba
wtedy otworzyć usta ratowanego i wydobyć ciała obce (krew, wymiociny,
sztuczna szczęka, resztki pokarmowe) z jamy ustnej. Można tego dokonać
wskazującym i środkowym palcem.
Jeżeli podejrzewane przez nas ciała obce znajdują się poza zasięgiem
wzroku, wykonujemy rękoczyn Heimlicha (tak, jak u osoby nieprzytomnej)
.
Resuscytacja oddechowa
Istnieją dwie metody sztucznego oddychania: usta- usta i usta-
nos. Niezależnie jednak od rodzaju zastosowanej metody należy pamiętać o mocnym
odchyleniu głowy ku tyłowi, co czyni drogi oddechowe drożnymi. Jeśli jednak
podejrzewamy uraz odcinka szyjnego kręgosłupa (rany głowy lub szyi, upadek
z wysokości, wypadek komunikacyjny) głowy odchylać nie wolno!
- metoda usta-usta
Głowa silnie odgięta. Dłoń oparta na czole chorego, kciuk i palec wskazujący
szczelnie zaciskają nos. Usta ratowanego lekko rozchylone. Ratujący przyciska
swoje szeroko rozwarte usta do ust chorego i robi wdech (nie za głęboki; nieco
głębszy niż przy normalnym oddychaniu). Po wdmuchnięciu cofa szybko swoją
głowę.

Patrząc kątem oka na klatkę piersiową ratowanego może po ruchach
żeber ocenić skuteczność sztucznego oddychania. Słychać również szmer powietrza
wydobywającego się z ust chorego i wyczuwa się jego przepływ.
Przy tej metodzie istnieje obawa, że powietrze zamiast do tchawicy trafia
przez przełyk do żołądka. Przy rozdęciu żołądka łatwo może dojść do wymiotów
(obawa zachłyśnięcia). Aby temu przeciwdziałać, należy powoli wdmuchiwać powietrze
ratowanemu; wydech ratownika powinien trwać ok. 1,5-2 sekundy. W żadnym przypadku
nie należy uciskaniem brzucha usiłować opróżnić żołądek z powietrza, jakie
się do niego przypuszczalnie dostało. Stwarza to zagrożenie ostrego zachłyśnięcia.

- metoda usta- nos
Głowa jest odgięta, szyja wyprostowana. Ręka przytrzymująca żuchwę zamyka
szczelnie usta chorego. Najlepiej jest jeszcze docisnąć kciukiem dolną wargę
do górnej. Ratujący szeroko otwartymi ustami obejmuje szczelnie nos chorego
i wydycha powietrze z płuc. Następnie należy wycofać swoją głowę i dokonać
obserwacji powodzenia sztucznej wentylacji.
Obie metody są równorzędne. Wybór należy do ratownika, a także zależy od zaistniałej sytuacji - np. rany nosa, niemożliwe do usunięcia ciało obce w ustach.
Sztuczne oddychanie
u niemowląt i małych dzieci.
Ze względu na małe wymiary twarzy niemowląt i małych dzieci,
ratujący obejmuje swymi ustami zarówno usta jak i nos dziecka. Objętość wdmuchiwanego
powietrza musi być znacznie mniejsza niż u dorosłych, często wystarczają "pełne
usta". Główkę dziecka odchylamy umiarkowanie.
Częstość sztucznego oddychania jest następująca:
- u dorosłych co 5 sekund
- u dzieci co 4 sekundy
- u niemowląt i małych dzieci co 3 sekundy
Resuscytacja krążeniowa
Po ustaleniu rozpoznania zatrzymania krążenia należy ułożyć
pacjenta płasko na twardym podłożu.
Klatkę piersiową pacjenta należy odsłonić z odzieży. Punkt nacisku do masażu
pośredniego serca znajduje się na dolnej trzeciej części mostka - w odległości
2 palców powyżej wyrostka mieczykowatego.

Technika masażu pośredniego serca u dorosłych
1. Jeden nadgarstek opiera się na punkcie ucisku w dolnej połowie mostka,
w osi ciała.
2. Drugi nadgarstek ułożony jest na pierwszym. Palce obu rąk są uniesione
lub splecione, tak, by uniknąć złamania żeber przy ucisku.
3. Faza ucisku - Ramiona wyprostowane, barki pionowo nad mostkiem, który jest
wciskany
na głębokość 3-5 cm. Ratownik powinien używać ciężaru swego tułowia, przekazywanego
przez wyprostowane ramiona.
4. Faza rozluźnienia - Odciążenie mostka bez odrywania nadgarstka od punktu
uprzedniego nacisku; klatka piersiowa wraca do pozycji wyjściowej.


Fazy ucisku i rozluźnienia trwają mniej więcej równie długo.
Ruchy powinny być płynne, nie "szarpane". W żadnym przypadku nie
należy przerywać masażu na dłużej niż kilka sekund.
Podczas resuscytacji, zwłaszcza ludzi starszych, może dojść do złamań żeber
lub mostka. Pomimo tego resuscytację należy prowadzić dalej!
Masaż pośredni serca u niemowląt i
małych dzieci
Siła ucisku jest znacznie mniejsza, często wystarcza jedna ręka,
a u niemowląt nawet uciskanie tylko dwoma palcami. Odszukanie punktu nacisku:
u dzieci 2 palce powyżej wyrostka mieczykowatego, u niemowląt szerokość palca
poniżej linii łączącej brodawki sutkowe.

Częstotliwość wykonywania pośredniego masażu serca:
- u dorosłych 80-100/min
- u dzieci 80-100/min
- u niemowląt i małych dzieci >100/min
Połączenie sztucznego
oddychania i masażu pośredniego serca.
Od początku roku 2001 weszły w życie nowe standardy dotyczące
resuscytacji krążeniowo - oddechowej. Nie ma już rozróżnienia na metody jednego
i dwóch ratowników. W każdej sytuacji proporcje masażu i sztucznego oddychania
mają się jak 15:2. Na każde dwa wdechy przypada 15 uciśnięć mostka. Kontrolujemy
oddech i tętno po każdych 4 cyklach.
Akcję resuscytacyjną prowadzimy aż do przybycia lekarza. Wcześniejsze
jej zakończenie jest dopuszczalne tylko wtedy, gdy ratownik z powodu wyczerpania
nie jest zdolny do dalszego działania.
Należy zdawać sobie sprawę, że opisane powyżej działania przeważnie nie przywrócą pacjentowi podstawowych funkcji życiowych. Może to nastąpić dopiero po interwencji lekarza, który będzie mógł podać odpowiednie leki, a także zadecyduje o defibrylacji. Ale nawet najlepszy specjalista z najlepszym sprzętem będzie bezradny, jeśli od zatrzymania krążenia minęło kilka minut, podczas których resuscytacja bez przyrządowa nie była prowadzona. Dlatego tak bardzo liczy się czas i natychmiastowe rozpoczęcie czynności ratowniczych.
Reanimacja, zespół
czynności ożywiających wykonywanych w stanach bezpośredniego zagrożenia życia.
Zabiegi najczęściej stosowane: udrożnienie dróg oddechowych (niedrożność dróg
oddechowych), sztuczna wentylacja płuc (ambu), masaż serca, farmakoterapia,
defibrylacja. Celem reanimacji jest przywrócenie samodzielnych, wydolnych
czynności życiowych oraz świadomości.
Resuscytacja,
zespół czynności ożywiających wykonywanych w stanach bezpośredniego zagrożenia
życia. Zabiegi najczęściej stosowane: udrożnienie dróg oddechowych (niedrożność
dróg oddechowych), sztuczna wentylacja płuc (ambu), masaż serca. Celem resuscytacji
jest przywrócenie samodzielnych, wydolnych czynności życiowych takich jak
krążenie i oddychanie.
Nagłe ustanie czynności układu krążenia w krótkim czasie prowadzi
do śmierci klinicznej z następczym, nieodwracalnym ustaniem czynności ośrodkowego
układu nerwowego.
Najczęstszą przyczyną zatrzymania krążenia jest choroba niedokrwienna serca. Innymi częstszymi przyczynami są urazy szczególnie klatki piersiowej i ośrodkowego układu oddechowego, utonięcie, porażenie prądem, zatrucia, zaburzenia elektrolitowe, zaburzenia pracy serca spowodowane przedawkowaniem leków. W początkowym okresie zatrzymania krążenia najbardziej wrażliwa na niedotlenienie tkanka mózgowa wykorzystuje tlen zawarty we krwi. Jednak już po 3-4 minutach dochodzi do nieodwracalnych zmian w korze mózgowej.
Objawy
Aby rozpoznać zatrzymanie krążenia należy zbadać tętno na tętnicach
szyjnych lub udowych. Podczas badania stwierdzamy brak
tętna oraz utratę przytomności,
która również może wystąpić w przypadku zatruć, urazów, krwawienia do mózgu,
w napadzie padaczkowym. W ciągu kilkunastu sekund po zatrzymaniu krążenia
dochodzi do zatrzymania oddechu.
Aby to sprawdzić wystarczy przyłożyć swój policzek do nosa chorego tak, aby
poczuć wydychane powietrze.
Udzielając pomoc potrzebującej osobie należy wykonać podstawowe
czynności resuscytacyjne:
- A (ang. airway)- udrożnienie
dróg oddechowych
- B (ang. breathing)- wentylacja
płuc
- C (ang. circulation)- zewnętrzny
masaż serca
Zanim jednak przystąpimy do udzielania pomocy powinniśmy upewnić
się czy nic nam nie grozi np. niebezpieczne substancje chemiczne, zerwane
przewody elektryczne. Jeżeli pomagamy ofiarom wypadku samochodowego powinniśmy
odpowiednio zabezpieczyć miejsce, w którym doszło do wypadku, tak aby żaden
samochód czy też inny środek lokomocji nie najechała na nas.
A: Udrożnienie
dróg oddechowych
Aby nasze czynności były efektywne powinniśmy zapobiec niedrożności
górnych dróg oddechowych do której najczęściej dochodzi w wyniku zapadania
się języka blokującego wejście do krtani. Aby to zrobić należy:
- skontrolować jamę ustną usuwając z niej resztki pokarmu, protezy zębowe
czy też muł ofiarom utonięć
- położyć chorego na wznak a następnie trzymając jedną dłoń na czole ofiary
odchylić głowę do tyłu oraz jednocześnie dwoma palcami drugiej ręki unieść
podbródek do góry
- przesunąć żuchwę ku przodowi tak, aby zęby dolne znalazły się przed górnymi
Jeśli podejrzewamy uszkodzenie kręgosłupa szyjnego nie powinniśmy
odginać głowy do tyłu. Możemy jednak przesunąć żuchwę do przodu oraz powinniśmy
unieruchomić kręgosłup. Po wykonaniu powyższych czynności możemy rozpocząć
sztuczne wentylowanie.
B: Sztuczna wentylacja
Wykonując sztuczną wentylację metodą usta- usta, usta- nos,
usta-rurka, usta- maska chory najczęściej wentylowany jest powietrzem wydechowym
osoby udzielającej pomocy. Metody te najczęściej nie wymagają dodatkowego
sprzętu np. worka Ambu, zapewniają dostateczne dostarczenie tlenu do ratowanej
osoby i są wykonywane w warunkach poza szpitalnych przez osoby przygodne.
Wykonując sztuczną wentylację należy:
-ułożyć chorego na twardym podłożu z odchyloną do tyłu głową
- wdmuchiwać osobie dorosłej około 800-1200 ml powietrza
- wdmuchiwać powietrze z częstością 12/minutę u dorosłych oraz 20/minutę u
dzieci
- w metodzie usta- usta po nabraniu wdechu objąć szczelnie swoimi ustami usta
ratowanego, zacisnąć palcami nos poszkodowanego i po woli (1-1,5s) wdmuchiwać
powietrze jednocześnie obserwując ruchy klatki piersiowej (unoszeniu przy
wdmuchiwaniu oraz opadanie w czasie nabierania powietrza)
- w metodzie usta- nos usta zamyka się ręką ułożoną pod brodą a powietrze
wdmuchuje się do nozdrzy ratowanego.
- w metodzie usta- maska stosując specjalną maskę nakładaną na usta i nos
ratowanego unikami bezpośredniego kontaktu z jego ustami
- w metodzie usta - rurka powietrze wdmuchujemy do rurki , która jednocześnie
zapobiega zapadaniu się języka.
- zachować ostrożność i nie nabierać zbyt dużo powietrza, które może dotrzeć
do żołądka i spowodować wymioty
Jeżeli podczas wentylacji nie zauważymy ruchów klatki piersiowej, może to
oznaczać alba niedrożność górnych dróg oddechowych lub też nieszczelność w
czasie wtłaczania powietrza do ust chorego. Jeżeli nie wyczuwamy tętna na
tętnicy szyjnej należy rozpocząć zewnętrzny masaż serca.
C: Zewnętrzny masaż serca
Wykonując masaż serca powinniśmy:
- ułożyć chorego na twardym podłożu z odchyloną do tyłu głową
- umieścić nałożone na siebie dłonie w 1/3 dolnej części mostka tak, aby palce
były lekko uniesione do góry i nie uciskały żebra; ręce powinny być wyprostowane
w stawach łokciowych, a barki prostopadle nad dłońmi.
- wywierać nacisk na mostek powodując jego uginanie się na głębokość 4-5 cm
następnie zwalniać nacisk jednak bez odrywania dłoni od mostka
- prowadzić masaż serca z częstością 80/minutę
- prowadzić jednocześnie sztuczną wentylację
1 ratownik: na każde 15 uciśnięć mostka 2 wdmuchnięcia powietrza
2 ratowników: na każde 15 uciśnięć mostka 2 wdmuchnięcie
powietrza
Powinniśmy pamiętać, aby uciśnięcia mostka oraz wdmuchnięcie powietrza nie
były jednoczesne.
Błędy w czasie resuscytacji.
Aby przywrócić prawidłową pracę serca powinniśmy unikać błędów
podczas jego wykonywania.
Najczęściej dochodzi do zbyt długiej przerwy podczas czynności resuscytacyjnych.
Dopuszczalna przerwa to 5 sec. Oprócz tego często osoby udzielające pomocy
uciskają mostek w jego górnej części zamiast 1/3 dolnej lub okolicę przed
sercową na lewo od mostka lub też odrywają dłonie od klatki piersiowej. Do
złamań żeber nie dochodzi zbyt często. Zawsze ważniejsze jest przywrócenie
krążenia krwi i uratowanie Komuś życia niż złamane żebro, które po kilku tygodniach
zrośnie się.
Nie bójmy się udzielić
pierwszej pomocy!!!!!!!!!
|
Zobacz także: |