Powrót do strony głównej http://www.abakus.net.pl/~wojtekchojnowski/
Wypadek przez żart!!!
Pięciu strażaków zostało rannych w wypadku wozu bojowego, który w czwartek wieczorem jechał do pożaru w Bydgoszczy. Przed śmiercią w płonącym wozie uratowali ich Policjanci. Chwilę po wypadku okazało się, że wezwanie do pożaru było żartem. Strażacy jechali gasić pożar, którego jak się okazało nie było.
|
Zobacz reportarz |
- Strażacy zostali wezwani w czwartek po południu do pożaru samochodu osobowego w dzielnicy Fordon. Rozpędzony pojazd gaśniczy wpadł w poślizg na mokrej po deszczu nawierzchni osiedlowej ulicy, z całym impetem uderzył w drzewo i zapalił się - powiedział rzecznik kujawsko-pomorskiej Policji kom. Jacek Krawczyk.
Na ratunek pospieszyli natychmiast policjanci z pobliskiego komisariatu. Zdołali wyciągnąć z płonącego samochodu rannych strażaków i rozpoczęli gaszenie pojazdu, używając własnych gaśnic.
Pięciu poparzonych strażaków przewieziono do szpitala. Stan zdrowia jednego z nich jest bardzo ciężki. Dwóch innych lżej rannych jest pod opieką psychologów. Strażacy jechali gasić pożar, którego jak się okazało nie było.
W całej Polsce fałszywych alarmów strażacy otrzymują rocznie 12 tysięcy. I dzielą je na złośliwe, ktoś robi je specjalnie i alarmy w dobrej wierze, gdy komuś wydaje się, że widzi dym. Do każdego, także fałszywego alarmu muszą jechać.
Tekst zaczerpnięto z artykułu dostępnego pod niniejszym adresem http://tvp.pl/120,20041001122711.strona